Opisz problem
Analityka e-commerce

Analityka e-commerce: wskaźniki, które pokazują zysk, a nie tylko ruch

Łączę dane ze sklepu, marketplace’ów, reklam, ERP i księgowości w jednej hurtowni danych. Na tej podstawie buduję dashboardy i raporty, które pokazują marżę na produkcie, kanale i kampanii – i odświeżają się same.

Najważniejsze wskaźniki e-commerce

  • Marża po wszystkich kosztach (produkt, prowizje, wysyłka, zwroty, reklama) na produkcie i kanale.
  • Koszt pozyskania klienta (CAC) i wartość klienta w czasie (LTV).
  • Konwersja i średnia wartość koszyka w podziale na źródła ruchu.
  • Rotacja i dostępność towaru – ile sprzedaży tracisz przez braki.
  • ROAS a realny zysk z kampanii Google Ads i Meta Ads.

Co wdrażam

  • Hurtownię danych (np. BigQuery, PostgreSQL), do której codziennie spływają dane ze wszystkich systemów.
  • Dashboardy dla właściciela, marketingu i operacji – każdy widzi to, czego potrzebuje.
  • Automatyczne raporty i alerty (mail, Slack, Teams).
  • Analizę kampanii reklamowych: które produkty i kampanie zarabiają, a które tylko generują obrót.

ROAS to nie zysk

Kampania z wysokim ROAS może przynosić stratę, jeśli promuje produkty z niską marżą albo dużą liczbą zwrotów. Dlatego w raportach łączę dane reklamowe z marżą i kosztami logistyki – wtedy budżet idzie tam, gdzie naprawdę zarabiasz.

Najczęstsze pytania

Czym różni się analityka e-commerce od Google Analytics?

Google Analytics pokazuje zachowanie użytkowników na stronie. Analityka e-commerce łączy to z danymi o sprzedaży, kosztach, zwrotach i reklamach z innych systemów – dopiero wtedy widać zysk.

Jak szybko powstaje pierwszy dashboard?

Pierwszy dashboard ze sprzedażą i marżą zwykle w ciągu kilku tygodni. Kolejne źródła danych dokładamy etapami.