+60% obrotu: reklamy, które wiedzą, co naprawdę zarabia
Kampanie Google Ads sklepu optymalizowały przychód, a nie zysk. Połączyłem reklamy, analitykę, Merchant Center i sklep w jedno narzędzie – obrót urósł o 60% rok do roku.
Kampanie Google Ads działały w oderwaniu od marży i stanów magazynowych. System reklamowy widział tylko przychód, więc chętnie wydawał budżet na produkty, które dobrze się klikały, ale słabo zarabiały – albo których za chwilę miało zabraknąć.
Dane leżały w czterech miejscach: Google Ads, Google Analytics, Merchant Center i panelu sklepu IdoSell. Żeby odpowiedzieć na proste pytanie „które produkty reklamować mocniej?”, trzeba było ręcznie zestawiać arkusze. W praktyce decyzje zapadały na wyczucie.
Zbudowałem jedno narzędzie, które łączy dane z czterech źródeł:
- Google Ads – koszty i wyniki kampanii,
- Google Analytics – zachowanie klientów w sklepie,
- Merchant Center – stan feedu produktowego,
- IdoSell – sprzedaż, marża i dostępność.
Na tej podstawie system liczy, które produkty faktycznie zarabiają, i dopasowuje do tego kampanie oraz dobór produktów w reklamach. Właściciel widzi wszystko w jednym panelu zamiast w kilku zakładkach i arkuszach.
- przychód – niezależnie od marży
- produkty, których zaraz zabraknie
- decyzje na wyczucie z kilku arkuszy
- zysk – z uwzględnieniem marży
- tylko produkty dostępne w magazynie
- decyzje z jednego panelu
Co dało najwięcej
Nie samo „podpięcie danych”, tylko zmiana pytania, które zadajemy reklamom: z „ile sprzedaliśmy?” na „ile na tym zarobiliśmy?”. Gdy kampanie dostały informację o marży i stanach, budżet zaczął płynąć tam, gdzie ma to sens.
Wartości pokazane jako indeks, żeby nie ujawniać danych klienta.
Efekt
- obrót +60% rok do roku,
- ROAS +20%,
- jeden panel zamiast kilku źródeł i ręcznych zestawień.